Aukcja wrześniowa jest w toku budowy ale i tak stoimy co chwila przed dylematami – rzadkość czy piękność 🤔

Poniżej przykład takiego dylematu – piękny egzemplarz obola 1546 ze świetnie

zachowanym połyskiem i srebrzeniem, czy ekstremalnie rzadki szeląg olkuski Batorego z 1579 roku w przeciętnym stanie?

Co jest lepsze i bardziej pożądane Waszym zdaniem?

 


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.