Pozostajemy w temacie groszy. Z tą różnicą, że wczoraj poruszyliśmy mennictwo z okresu Stefana Batorego, dzisiaj natomiast bliższy nam okres, czyli II Rzeczypospolita.
Równocześnie spełniamy obietnicę daną Państwu kilkanaście dni temu ujawniając roczniki
z nadchodzącej oferty 

Na najbliższej kwietniowej aukcji będziemy mieli przyjemność zaoferować Państwu niemałą rzadkość jaką będzie rulon 2-groszówek z 1936 roku w oryginalnej banderoli, okraszony rulonem groszówek z 1937 roku i 2-groszówek również z tego rocznika w banderoli zastępczej podmienionej na skutek “zniszczenia oryginału”. W miejscu tym mamy do Państwa pewien apel – zapewne dla większości może się to wydawać dziwne lub oczywiste, ale Szanowni Państwo, bez względu na stopień zniszczenia NIGDY NIE WYRZUCAJCIE tego typu dodatków do posiadanych walorów, ponieważ bezpowrotnie przepada nam kontekst historyczny.
A jeśli to Państwa nie przekonuje, niechaj przekonają Was %, które tracicie.
Bo nie mamy najmniejszych wątpliwości, że rulon którego składową jest oryginalna banderola niezależnie od stopnia zniszczenia osiągnie te kilka % wyższą cenę końcową 
Oryginalna banderola/kopertka/karteczka nadaje niepowtarzalności, każdy taki walor jest pełnoprawnym nienaruszonym świadkiem historii, bez tych dodatków, sprowadzamy taką rolkę do doskonałego materiału na handel detaliczny, wymiany kolekcjonerskie itp. A jednak czegoś nam brakuje – duszy? Taka, może nie łyżka, ale kropla dziegciu w beczce miodu,
który serwujemy przed południem 

 


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *