Wczoraj było słów kilka o mennictwie piastowskim, dzisiaj pokażemy co nie co z mennictwa Zakonu Krzyżackiego.

Większość osób kojarzy te monety z szelągów przeróżnych mistrzów zakonnych, ale nie każdy wie, że w tamtych czasach bito także między innymi grosze, brakteaty, kwartniki czy półskojce.

Co ciekawe, te monety występowały z błędami w legendzie, jednak niezwykle rzadko, przez co stanowią gratkę dla kolekcjonerów tego okresu.

Pierwszą monetą, którą chcemy pokazać jest szeląg Konrada III von Jungingen z błędem DNORVC. Ładnie zachowany egzemplarz, którego licytację zaczniemy od tysiąca złotych.

Jeśli chodzi o szelągi znajdą Państwo między innymi przepięknego szeląga Pawła von Russdorf czy ładnego Winrycha von Kniprode, a jeśli wolą Państwo coś rzadziej spotykanego w handlu to polecamy uwadze ładnego szeląga Henryka Reffle von Richtenberga lub grosza Fryderyka I Saskiego.

Na deser proponujemy kilka brakteatów, które zachwycają swoją formą i stanowią wdzięczny dział do zbierania z uwagi na wybite ciekawe przedstawienia (będzie nawet jeden ciekawy falsyfikat z epoki).

Zapraszamy do obejrzenia także innych pozycji z mennictwa powiązanego z historią Polski, gdzie znajdą Państwo między innymi ciekawy zbiór monet śląskich!

 


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.