W dniu wczorajszym przedstawiliśmy Państwu dwa przyjemne dla oka talary, które równocześnie nie wymagają mocnego drenażu kieszeni. Dzisiaj dla odmiany dzień rozpoczynamy od pozycji, której prawdopodobne nabycie będzie wymagało „nieco” większego kapitału …ale przedstawiana moneta mimo mniejszego rozmiaru, jest sama w sobie zdecydowanie rzadszym walorem, jeśli zaś połączymy jej rzadkość z niespotykanym stanem zachowania otrzymujemy mieszankę, która jednoznacznie wskazuje, iż będzie to walor budzący wielkie emocje. W tamtym roku dane nam było zapoznać się ze zbiorem ukierunkowanym na monety litewskie wyłącznie Jana Kazimierza i mimo tak wąskiej specjalizacji i kilkunastu ortów w kolekcji, żaden nie zbliżał się stanowo do oferowanej sztuki. Biorąc pod uwagę, zatrważającą niechlujność warsztatu Wileńskiego dla niewielkiej ilości ortów wybitych na przestrzeni zaledwie roku, trafienie lepszego egzemplarza graniczy z cudem. Nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że przykładowo dukaty tego władcy z mennicy Gdańskiej w stanach menniczych i okołomenniczych zdarzają się raz na jakiś czas, o tyle orty Wileńskie 1664 w stanie okołomenniczym są absolutną rzadkością. Oferowany egzemplarz doceniony również przez NGC najwyższą na świecie notą AU58, gdzie warto nadmienić, iż jest to w ogóle jedyna nota dla ortów Wileńskich na poziomie About Uncirculated. Zdecydowanie polecamy, nawet do najbardziej wymagających zbiorów !


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.