Dwa orty – fałszywe
Wczorajszy wpis zawierał pytanie, na które niestety nie otrzymaliśmy jednoznacznie poprawnej odpowiedzi – nikt z czytelników mimo dużej ilości odsłon nie napisał twardo – FALSY.
Oba orty są tym samym fałszerstwem, z różnicą taką, że drugi jest wariantem bardziej dopieszczonym pod sprzedaż „giełdową”.
Czym się różnią – w zasadzie pod względem technicznym niczym – krążek ma podobny stopień dopracowania, widać na nim wszystkie niedoskonałości, jednak zamiana prymitywnej szarej oksydy na delikatną satynę wymieszaną brązem, okraszoną w tle śladami po usunięciu sztucznego grynszpanu robi dobre wrażenie. Niestety wygląda to na żywo bardzo naturalnie. Oczywiście uzbrojone w lupę oko, nie będzie miało większych problemów, ale zakup na szybko podczas targów, gdzie kilka osób spogląda przez ramię jest możliwy…
Miłego dnia bez takich kwiatków w kolekcji!
0 komentarzy