Na dzisiaj coś co wszyscy lubimy… czyli urokliwy miedziak!
10 kopiejek 1834 F-CH z mennicy w Jekaterinburgu. Panowanie Mikołaja I były dla monet miedzianych bardzo ciekawym czasem… stopa mennicza dla tych monet przeszła wtedy aż 3 reformy- na początku panowania cara wybijano 24 ruble z puda miedzi, po 1830 aż 36 rubli z puda, po 1839 jedynie 16 rubli, by w 1849 powrócić do bicia monet o wartości nominalnej 32 ruble z jednego puda miedzi. Co mniej zorientowani zadadzą pytanie- „ale czym jest ten pud?” Pud to rosyjska jednostka wagi. 1 pud równał się 16,38 kg, czyli 40 funtów. Istotniejsze dla wybijania monet zdaje się użycie powszechnie stosowanych przy biciu z kruszców szlachetnych jednostek. Toteż jeden pud równał się 3840 zołotnikom, a 368640 dolom. Warto również powiedzieć, że wybijanie monet 10 kopiejek w miedzi było dość ciekawym przedsięwzięciem- bowiem od początków XVIII w. miedziane monety dla Rosji o wartości 10 kopiejek wybił tylko Piotr III (podczas swojego bardzo krótkiego panowania), które to monety zostały w większości później przebite na inne, oraz Katarzyna II, jednak tutaj mamy do czynienia z bardzo rzadką, małą emisją mennicy w Anińsku z roku 1796 (najpopularniejsze monety z tego typu to nowodzieły wybite dla kolekcjonerów, uchodzące i tak za ogromną rzadkość!). Wracając jednak do monety- wyśmienity, menniczy egzemplarz ze sporą ilością czerwieni i dość „żywy”, z inicjałami mincerza Fiodora Chwoszczyńskiego, który swoje inicjały kładł na monetach mennicy Jekaterinburgskiej w latach 1830-1837. Naprawdę świetny walor, okraszony notą MS64 RB w gradingu NGC. Ale jak lubimy mówić- nota to przecież tylko dodatek do pięknej monety. Zapraszamy na naszą I Aukcję Monet już 24 listopada 2018. Ponadto zachęcamy do polubienia naszego fanpage na Facebooku, by nie umknęły Wam wyśmienite monety, których jeszcze trochę zaserwujemy!


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *