Czy moneta z XVIII wieku może dostać notę, która jest niemal niespotykana dla monet z początku XX wieku?

Dzisiaj już wiemy, że tak 🙂

Przedstawiamy drobny nominał, który nie wzbudza większych emocji… Przynajmniej do czasu, gdy weźmie się go w dłoń. Nie chodzi tylko o notę, która w tym przypadku oscyluję o perfekcję, ale o namacalny zarówno gołym okiem, jak i pod lupą, stan zachowania – absolutnie perfekcyjny! 1/24 Talara 1763 NGC MS66! Jest moc 💪
Moneta zdawkowa z lichego srebra wybita w mennicy drezdeńskiej pod nadzorem mincmistrza Fryderyka Wilhelma o Ferala, typowa przedstawicielka „linii” monet sasko-polskich na których zarówno August II jak i August III chwalili się splendorem polskiego tytułu królewskiego. Monety te są monetami tak polskimi, jak i niemieckimi- zawsze były obiektem zainteresowania ze strony i polskich i niemieckich zbieraczy. Jednak nawet wśród dość popularnych groszy saksońskich próżno szukać takich egzemplarzy. Szokujący stanem zachowania walor. Niby popularny, niby zwykły, ale po dokładnym obejrzeniu onieśmiela. Nie będzie żadną przesadą, ani tym bardziej sztampowym zdaniem, jeśli użyjemy tak często nadużywanej ostatnimi czasy na rynku w różnych postaciach frazy- „moneta ze względu na gabinetowy stan zachowania stanowić może ozdobę każdej kolekcji”. Tutaj jest to w pełni zrozumiałe i w pełni uzasadnione. Zapraszamy Was serdecznie do polubienia naszego fanpage na Facebooku oraz udziału w naszej aukcji już 24 listopada 2018 na stronie www.rda.onebid.pl     

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *